Witam!
Jak wszyscy zauważyli ( myślę że zauważyliście! no!) częstotliwość wpisów ostatnio spadła...
I niestety muszę Was zasmucić... tak będzie do 14 maja... (oznacza to, że do tego czasu może pojawić się od 0 do 1 wpisu)
Przyczyna tego jest prosta i nieskomplikowana... staram się spełnić etos maturzysty...
Myślicie pewnie, że uczę się i narzekam na przemian? Otóż nie! Uczę się, narzekam, recytuję, narzekam i uczę się.
No właśnie! Moje wewnętrzne "coś", nie pozwoliło mi po prostu siąść na zadzie i włożyć nos w książkę aby spokojnie zdać maturę, jak przystało na każdego normalnego człowieka po liceum. Zająłem się konkursem recytatorskim... który pochłania trochę czasu... i matura nie jest już taka nieskomplikowana (o ile można było tak o niej powiedzieć)
Zaznaczam jednak, że konkurs recytatorski to dobra sprawa! Dają dobre jedzenie, można zagłosować na innych uczestników i miło spędzić czas. Gorąco polecam!
A zainteresowanych zapraszam 11 kwietnia w poniedziałek... będę recytował... zapraszam!
Link gdzie co i jak: http://www.pwst.krakow.pl/?strona=9&lp=156
Pozdrowienia! Ding dong! ;]
