Zapewne wypada pochwalić się wynikami czy coś w tym stylu... ale na nie trzeba poczekać do czerwca.
A zadem cierpliwości ;]
Teraz (kiedy piszę) jest godzina 02:02 i zakończyłem tworzenie mojego drugiego ośmiozgłoskowca.
O ile sobie przypominam to nie zamieściłem na blogu nawet pierwszego i w związku z powyższym pragnę naprawić zaległości. ;]
Oto i on: (nie jest to dzieło mojego życia, lecz warto przeczytać; chociażby z ciekawości- o ile jest to ośmiozgłoskowiec)
„Pnijmy się!”
Wszedł Albano na górę
Zobaczył rozległą chmurę
Widok wspaniały- niemały
Krainy dech zapierały
Jednak spełnienia nie doznał
Szybko źródło jego poznał
To piękne kłębiaste ciało
Nad Albanem górowało!
[Czyś nie lepiej jest być wyżej?
Widzieć wszystko u stup- niżej?]
I zapragnął zrobić susa
Do pięknego cumulusa…