czwartek, 14 lipca 2011

Idę. Lecz o nic mi nie chodzi.

Witam serrrdecznie! Serrrdecznie witam!

Na wstępie chciałbym zaprzeczyć wszelakim spekulacjom, pogłoskom, plotkom i tym podobnym... iż się gdzieś zagubiłem lub mnie nie ma w "najbliższym" świecie. Otóż jestem. A to, że ostatnio nie wchodzę na fb, nie bywam na imprezach i "w ogóle mnie nie widać" wcale nie musi oznaczać mojej anihilacji. Coś robię. Lecz ostatnio lubię "coś" robić trochę samotnie. A co? Np: Chodzę na szczudłach, Czytam książki ("Baron Drzewołaz", "Harry Potter i Insygnia Śmierci", Wywiad rzeka z Markiem Kamińskim ", "Wicehrabia przepołowiony" "W metafizyczne dziurze - teatr Witkacego w Zakopanem"), Objechałem taty dookoła (no bez 5 km.), robię prawo jazdy, staram się nauczyć gry na flecie (choć miernie wychodzi) i rzeźbię. A poza tym (albo jak zwykle) myślę nad głupotami... Czytając więcej książek niż zazwyczaj przestał do mnie trafiać sens aforyzmów, złotych myśli itp. Stąd  prześmiewczy ton w moich "złotych andronach", których nie trzeba brać poważnie... chociaż ... jak kto woli.
Zapraszam ;]

2005-11-07




"Kiedy ktoś mówi głupoty odpowiedz mu tak samo... lecz na inny temat"

"Jeśli nie wiesz co powiedzieć - nie milcz"

"Kiedy w złą drogę skręcisz- zmień ją!"

"Idź, lecz nie stawaj"

"Stój, ale rozważnie"

"Gdy będziesz umierał, wspomnij dzień narodzin"

"Głupio Ci?! To przestań myśleć."

"Każdy film ma dwa końce"

"Dawno temu powiedział ktoś:
- Trzeba działać!
Inny zaś rzekł:
- Tworzyć!
I co ich podzieliło?
HA! No właśnie..."

"Gdy droga jest kręta to nie pij lemoniady"

" Kiedy czujesz przesyt... to...to co?!"

"Nie czuj się niebezpiecznie, bo to ungefährlich [nie niebezpieczne]"

"Szukasz rady życiowej? Nie szukaj! Radź innym!" 





niedziela, 3 lipca 2011

"Lalka" - u la la & o-le-ala.



Chciałbym tutaj opisać zdarzenie, które miało miejsce dosyć dawno a mianowicie- 12 marca, godz. 19.00 2011 r. 

Właśnie wtedy była transmisja "live" na TVP Kultura Musicalu "Lalka" (reż. Wojciech Kościelniak) na podstawie powieści B. Prusa. z teatru muzycznego w Gdyni. 

O transmisji dowiedziałem się "mimochodem" z radia. Wtedy moja luźna, podświadoma myśl przyjęła to w ten sposób: "Musical? I do tego Lalka? Nie. Temat nie modny. Pewnie nudne. Nie mam czasu..." 

I jak pewnie każdy się już domyśla włączyłem wieczorem telewizor i obejrzałem spektakl. :) 

Nikt pewnie nie uwierzy, że to co tam zobaczyłem zmieniło niejako moje podejście do teatru i wpłynęło na dalsze życiowe decyzje. Lecz ważne jest to, iż całe wydarzenie wywarło na mnie ogromne wrażenie. 

Co się na nie złożyło? Rewelacyjna myśl reżyserska (!) Opowieść jest przedstawiona w sposób atrakcyjny, nowoczesny i jednocześnie zawiera elementy tzw. "oldschoolowe". Doskonale przerysowane postacie. 
Całość ogląda się z zainteresowaniem. Wokalne popisy aktorów(+ rewelacyjne tło muzyczne) pozostają na długo w pamięci. A w moim przypadku pozostaną na dłużej, gdyż kupiłem sobie płytę z muzyką ze spektaklu  (zresztą... już data tego wpisu o tym świadczy[04.07.2011]). Warte podkreślenia są również teksty piosenek. Rafał Dziwisz (który je układał(i raczej nie ma bliższego związku z biskupem)) wykonał niesamowitą robotę. Potrafił z prozy książkowej wydobyć rytm, rym i wiele, wiele innych smaczków.

"Lalka" otrzymała nawet sporo nagród: 

- GWARANCJA KULTURY (widziałem transmisje z gali- że tak pochwalę się publicznie)
- SZTORM ROKU Gazety Wyborczej Trójmiasto 
- TEATRALNA NAGRODA MUZYCZNA IM. JANA KIEPURY 
- NAGRODA TEATRALNA MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA POMORSKIEGO za najlepszy spektakl 2010 roku i za najlepszą rolę męską dla Rafała Ostrowskiego (Stanisław Wokulski) 


Nie mogę się doczekać jak zobaczę przedstawienie "na żywo" w Gdyni. 
A tym czasem polecam spektakl każdemu. A jak nie spektakl to płytę (Max był szczerze zafascynowany nią nie widząc musicalu) 

A jako, że to wpis o charakterze także informacyjnym oto kilka linków informacyjnych: 

http://www.muzyczny.org/spektakle/lista,szczegoly:lalka.html 
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,103442,9222330,TVP_Kultura_pokaze__Lalke___Na_zywo.html