Witam i o nic nie pytam!
Dziś nie będę się [co najczęściej robię] przechwalał
A zatem chciałbym odtrąbić przegrany ( kruca - półroczny) bój po licencje
pilota. Niestety. Po zdaniu części pisemne i części ustnej nie udało mi się
przeskoczyć ostatniej- praktycznej - notabene powszechnie uważanej za
najłatwiejszą i "pewną". Niestety. Ja „uwielbiam”, bądź los, zmusza
mnie do polubienia łamania wszelakich stereotypów. No nic taka dola.
Sfrustrowało mnie to "kapeckę", bo to już któryś z rzędu tego typu
złamany przeze mnie stereotyp. Kruca(!)
Rzecz jasna nie jest znowu tak czarno na nieboskłonie, ponieważ muszę złożyć
jedynie podanie do Urzędu Marszałkowskiego i zdać tylko ten- 5 minut trwający
egzamin... (kruca…) a terminy wycieczek mijają.... ach .... jak to dobrze było
by już jeździć… ludziom opowiadać o zamkach - nie, nie nudzić o którośtam
wiecznym zamkamku- tylko o ZAMKACH! Króle! Kaci! Armaty! Mury! Niewiasty! Fosy!
Smoki!!! I siać też skalne ziarno geologii!-
Jak to tatry niczym to wojsko na zamek nacierając, rosły do góry ku
niebu, piętrząc się niczym karty historii ludzkiej , pod szalejącymi i
świszczącymi gradami kul i strzał by ucichnąć później w Hadesie geologii… taaa…
[jak to się wszystko przeplata]… taaa… Zaciekawiać regionem! Wiersze ludziom czytać!
Poezyję promować! Żywe Słowo!!! Tak.... poezyję.... poezyję... a...
napisał mi się jeden taki tekścik... teraz aby zakończyć to rozpamiętywanie, cytuję
słowa z "Teatralnego Hydeparku" jakie mówi do mnie Norbert: (w owym spektaklu) -
"E tam, co ty tam będziesz! Ślimaczyć się będziesz i łzy lać, kiedy skopać trzeba trepami drewnianymi!" Właśnie! Drewnianymi!
"E tam, co ty tam będziesz! Ślimaczyć się będziesz i łzy lać, kiedy skopać trzeba trepami drewnianymi!" Właśnie! Drewnianymi!
Do niedługiego! Następnego! ;]
http://www.youtube.com/watch?v=mt0hI0InPEY
Napisz coś znów! :)
OdpowiedzUsuń